Strona główna/O nas

Jeden grób, jedna wizyta, pełna uwaga.

Nie robimy dziesięciu grobów dziennie na akord. Przy jednym grobie spędzamy tyle czasu, ile ten grób potrzebuje, i dopiero potem jedziemy do następnego. Poniżej zasady, na jakich pracujemy.

Wiadro z czystą wodą, miękka szczotka i ściereczka na mokrej granitowej płycie

Nasze zasady

Trzy rzeczy, które obiecujemy.

Znasz cenę, zanim zapłacisz. Najpierw ustalamy zakres i podajemy dokładną kwotę razem z dojazdem. Płatność następuje po ustaleniu terminu, a jeśli pracy nie da się wykonać, zwracamy pieniądze w całości.

Zdjęcia z każdego wyjazdu. Z tego samego dnia, z widoczną płytą, zniczem i otoczeniem. Nie musisz nikogo prosić, żeby pojechał sprawdzić.

Szukanie grobu bez opłat. Jeśli nie wiesz, w którym miejscu na cmentarzu stoi grób, znajdziemy go i wyślemy zdjęcie do potwierdzenia. Za samo szukanie nie płacisz nic.

Jak pracujemy

Tak wygląda jeden wyjazd.

Zanim pojedziemy

Ustalamy termin i zakres. Jeśli nie wiesz, gdzie dokładnie jest grób, szukamy go i wysyłamy zdjęcie do potwierdzenia. Zaczynamy dopiero, gdy powiesz, że to ten.

Na miejscu

Pracujemy sprzętem przeznaczonym do kamienia. Preparaty do granitu i lastryka, miękkie szczotki, czysta woda. Jeśli coś nas zaskoczy, na przykład uszkodzona płyta albo przewrócony znicz sąsiada, dzwonimy do Ciebie, zanim cokolwiek ruszymy.

Po wszystkim

Robimy zdjęcia z kilku stron i wysyłamy je tego samego dnia na e-mail albo WhatsApp. Razem z nimi idzie krótka notka, co zostało zrobione, i paragon za znicze, jeśli je kupowaliśmy.

Przykład
Zadbany granitowy grób po wizycie, zapalony znicz i białe chryzantemy
Data wizyty08.09.2026
CmentarzKońskie, ul. Browarna
Pogoda7°C, mgła
ZakresMycie, sprzątanie, znicz
Znicz zapalonyczeka

Naciśnij i przytrzymaj przycisk lub klawisz spacji, żeby zapalić znicz na zdjęciu.

Dowód

Tak wygląda raport z wizyty.

Zdjęcia, data, godzina, pogoda i wykaz wykonanych prac. Dostajesz to po każdym wyjeździe, bez proszenia.

Bez zdjęcia to tylko obietnica. Ze zdjęciem sprawa jest zamknięta.

Zacznij od jednej wizyty.

Tak robi większość. Jedna wizyta, zdjęcia, a decyzja o opiece całorocznej dopiero potem.